Dziecięce odkrycia – pełne witaminy „N”

mat. organizatora

Dzieci potrzebują beztroski, zabawy i witaminy „N” płynącej z natury.

Dzieci potrzebują „nicnierobienia”. Dzieci potrzebują odpoczynku. Dlatego chętnie liczą chmury na niebie, wymieniają pomysły otwarcia sklepu na skraju lasu, wymyślają nową grę zespołową, mając dostęp do kilku patyków i błota. Dzieciństwo jest czasem odkrywania. W terenie, w przestrzeni powstają najbardziej kreatywne pomysły, uruchamiają się zmysły, umysł otwiera się na nowości, a mały człowiek poszukuje aktywności i działa poza schematem. Dlatego warto, by dzieci odłączały się od elektroniki a przyłączały do natury.

Najmłodsze dzieci wymagają wiele uwagi, opieki osób, które potrafią spełnić wymagania jednoczesnego bycia ciocią, trenerem, przewodnikiem, powiernikiem, pielęgniarzem, opoką w trudnej chwili. Podczas realizacji wyzwań dziecięcej wyobraźni, potrzeb różnorodnych zajęć, pełnych nowych kolorów, bodźców płynących z natury, a także dawania dzieciom możliwości „nicnierobienia”, trzeba wiedzieć, jak ważna jest równowaga w dostarczaniu atrakcji. Warto też wiedzieć o pojęciu czasu, z punktu widzenia dzieci, podczas zabaw i wypoczynku.

Małe Kilometry / archiwum własne
Małe Kilometry / archiwum własne

Mali odkrywcy potrzebują czasu na zabawę. Potrzebują go także, bo są młodsi i niektóre czynności zabierają im po prostu więcej czasu. Dlatego wyjście na śniadanie u sześciolatka trwa dłużej. Oczekuje on pomocy w wyborze ubrania, porannego pogadania o tym co mu się śniło i czy wszystko jest dziś w porządku. Czynnik czasu, jest bardzo ważny: dać dziecku czas na odkrycie, pomyślenie, samodzielne odnalezienie sposobu rozwiązania, poszukiwanie, zastanowienia się, zjedzenie, odpoczynek. Dobrze, gdy czas płynie inspirująco i wolniej. Kameralne grupy na wyjeździe sprzyjają wychodzeniu poza schemat i dzielenia czasu oraz przestrzeni, tak aby dzieci czuły się komfortowo, nie musiały gonić od atrakcji do atrakcji.

Dzieci czują się dobrze wśród rówieśników. To żadne odkrycie. Lecz, gdy dasz dzieciom możliwość zabawy i przebywania w odległym miejscu od domu z dziećmi, które rzeczywiście są w tym samym czy podobnym wieku, czują się wtedy bezpieczniej i pewniej. To wówczas mają wspólne zainteresowania, są na tym samym etapie rozwoju a program nie jest dla nich ani za trudny, ani za banalny. Mniejsza ilość dzieci w grupie pozwala opiekującym się na poznanie każdego dziecka oraz dostosowania programu do potrzeb i wieku dzieci.

mat. organizatora
Małe Kilometry / archiwum własne

W życiu każdego człowieka, a przede wszystkim w życiu dziecka ważne są jego potrzeby. I te najczęściej zaspokajane przez dorosłych jak: ubranie, wyżywienie, ale i te psychiczne. Istotna w zaspokajaniu tych potrzeb jest rola dorosłych. Jednak ważne jest stwarzanie takich sytuacji, które służą budzeniu nowych wartościowych potrzeb, czasem przez naśladowanie dorosłego, który może być mentorem i mistrzem, a także towarzyszem na drodze doświadczania, świadomym swej roli w tym procesie. Podczas wyjazdów dzieci bawią się ucząc i uczą bawiąc się.

Odkrywanie przyrody daje dzieciom otwarcie na świat z innej perspektywy, niż książka, zapis, treść. To dotarcie do korzeni, także tych edukacyjnych. Próba samodzielnych odpowiedzi. Zadawanie nurtujących pytań, na które odpowiedzi nagle same płyną z doświadczania, dotykania, budowania konstrukcji, mierzenia odległości. To uruchamianie umysłu na dwu płaszczyznach analitycznej i kreatywnej, łączenie ich, pokonywanie słabości, odnajdywanie rozwiązań. W terenie budzi się także konieczność działania w grupie, unikanie rywalizacji, a dążenie do współdziałania oraz odpowiedzialność za siebie i swoich kolegów.

Małe Kilometry tworzą dzieci.

Zapraszamy dzieci na wakacyjną przygodę, przyrodnicze odkrycia, leśne podróże, zabawę oraz nieograniczony dostęp do witaminy „N” podczas Lata z Małymi Kilometrami. Odłączamy się od elektroniki, a przyłączamy do natury.

Oferujemy wyjazdy pełne kreatywnych i przyrodniczych zabaw w plenerze, niezależnie od pogody. Odkrywamy las, łąkę, pole i sad. Proponujemy wędrówki, zabawy terenowe, zajęcia sportowe, taplanie się w błocie i liczenie biedronek. Mamy kameralne grupy, dzięki czemu mamy możliwość poznania każdego dziecka oraz dostosowania programu do potrzeb i wieku dzieci. Odłączamy się od elektroniki, a przyłączamy do natury. Uczymy szacunku do przyrody i drugiej osoby. Nasi opiekunowie to doświadczeni pedagodzy, edukatorzy i instruktorzy. U nas czas płynie inspirująco i wolniej.

Komponując programy wyjazdów dla dzieci w wieku 5-8 oraz 8-12 lat kierujemy się zasadą różnorodności zajęć, ciekawości świata przyrody, chęci zabaw i ruchu w wolnej przestrzeni, pełnej zieleni i tlenu.

Szczegóły letniej oferty: http://malekilometry.pl

Aleksandra Ruta, pomysłodawczyni i właściciel marki Małe Kilometry, mama Marka i Agaty, wychowawca, instruktor turystyki, ciocia podczas małokilometrowych wypraw. Wykładowca Ekonomicznego Uniwersytetu Dziecięcego. Pasjonatka przyrody, podróży i fotografii. Autorka „Wyspy Księżyca” i opowiadań dla dzieci.

 

Artykuł opracowany przez Partnera