Endometrioza  – choroba zagadka

Endometrioza to choroba, o której mówi się dziś coraz częściej. Wzrost świadomości kobiet na jej temat oraz coraz lepsza diagnostyka sprawiają, że endometrioza częściej jest rozpoznawana niż w przeszłości.

W programie „O kobietach dla kobiet” dr Jacek Tulimowski oraz jego gość prof. Ewa Barcz z Uniwersyteckiego Centrum Zdrowia i Noworodka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego określili endometriozę mianem choroby zagadki XXI wieku. Sto lat bowiem mija od pierwszych prac naukowych na jej temat, a dokładne przyczyny zachorowań wciąż nie są znane.

Dziś lekarze mają coraz więcej narzędzi do diagnozy, a mimo to, od momentu pierwszych objawów do postawienia rozpoznania mija średnio 5-7 lat. Przyczyną, jak podkreśla prof. Barcz, są mało widoczne objawy na początku choroby. Są to np. bolesne miesiączki i bóle około miesiączkowe – typowe dla życia kobiet. Okazuje się, że dopiero nasilenie kilku dolegliwości powoduje, że takie podejrzenie powstaje.

Podstawowe objawy

Pierwszym objawem może być ból, który potrafi mieć tu bardzo wiele twarzy. Zdarza się, że kobiety mogą być chore na endometriozę, nic o tym nie wiedząc. Ich dolegliwości są tak małe, że żyją w nieświadomości. Są jednak i takie kobiety, które cierpią fizycznie z powodu silnego bólu dezorganizującego ich życie zawodowe, rodzinne i społeczne. Ból ten opisywany jest podczas wizyt lekarskich jako pieczenie, palenie czy mrowienie. Najczęściej występuje cyklicznie i nasila się przed miesiączką lub na początku miesiączki. Ważne jest, aby dobrze ten ból opisać lekarzowi podczas wizyty. Drugim objawem są trudności w zajściu w ciążę i niepłodność.

Operacja czy farmakologia?

Endometrioza kojarzona jest najczęściej z torbielą endometrialną. Zdaniem prof. Ewy Barcz, rzadko którą torbiel warto operować. Operacja tylko w rzadkich przypadkach może poprawiać płodność, a samo usuwanie torbieli może mieć na nią zły wpływ. Wskazaniem do operacji są olbrzymie torbiele oraz przypadki kobiet po zakończeniu okresu rozrodczego.

Do czasu podjęcia decyzji o ciąży, zdaniem specjalistki, pacjentka chora na endometriozę powinna być leczona farmakologicznie. Ten rodzaj leczenia zdaniem prof. Barcz pozwala osiągnąć komfort życia kobiecie cierpiącej z powodu bólu. Hamuje postęp choroby i daje większą szansę na zachowanie płodności.

Dziś szacuje się, że około 10-30 % kobiet w populacji, będących w okresie rozrodczym, ma endometriozę lub jakąś jej formę. Liczba zachorowań na endometriozę jednak się nie zwiększa.

Więcej w audycji dr Jacka Tulimowskiego „O kobietach dla kobiet”.

RB/JO