Estońskie wyspy na rowerach

foto: www.shutterstock.com

Dziś opowiemy o wyprawie przez trzy estońskie wyspy: Muhu, Saaremaa i Hiuuma. Estonia jest idealnym krajem do uprawiania turystyki rowerowej. Gdzie pojechać i jak wytyczyć trasę? Czy łatwo jest wybrać się tam z dziećmi? Opowie o tym tata Kuby, Stanisław Maksymowicz, socjolog.

Latamy, jeździmy i pływamy. Możemy też przemieszczać się na rowerach. Okazuje się, że ten sposób zwiedzania, gwarantuje nam lepsze poznanie miejsc i klimatu państwa, w którym jesteśmy. Rower oznacza także niezależność. Przemieszczamy się gdzie chcemy, w dogodnym dla nas tempie, robiąc przystanki w miejscach, które nas zaciekawią, a o których przewodniki często nie wspominają… Taka wyprawa to także masa atrakcji dla najmłodszych!

Jak zorganizować wyprawę rowerową z dzieckiem? Musimy pamiętać, że chociaż sama jazda jest atrakcją, co jakiś czas trzeba robić przystanki, w trakcie których maluch będzie mógł pochodzić albo pobawić się na placu zabaw. Nie należy przesadnie się obawiać – w trakcie podróży dzieci udowadniają, że ich zdolności adaptacyjne i odporność na zmieniające się warunki jest dużo większa, niż podejrzewają dorośli!

Nim wyruszymy powinniśmy jednak zastanowić się, czy taka wyprawa jest dla nas. Nie chodzi nawet o kondycję, ponieważ tempo podróży możemy dostosować pod swoje możliwości, a te z czasem będą rosły. Podróży z dzieckiem nie można jednak zorganizować bez odpowiednich przygotowań, dotyczących zarówno potrzebnego sprzętu, jak też przyzwyczajenia dziecka do jazdy w kasku i przyczepce.

 O tym, co warto zobaczyć podczas rodzinnej wyprawy na estońskie wyspy dowiesz się z audycji. 

Zapraszam – Katarzyna Bąkowicz.

PODOBNE ARTYKUŁY