Dzieci sześcioletnie wolą filmy o dziesięciolatkach

Foto: Vidmir Raic/pixabay.com

O tym, co wybrać, idąc z dzieckiem do kina, jaką bajką zainteresować i czy należy wyrzucić z domu telewizor rozmawiamy z Dorotą Mintą, psychologiem i psychoterapeutką dzieci i młodzieży.

Nie ma dolnej granicy, kiedy dziecko może zacząć oglądać telewizję czy bajki na tablecie. Tu jak i we wszystkim trzeba umieć znaleźć złoty środek. Jeżeli dziecko w sobotni poranek już od świtu wędruje po pilota telewizyjnego po to, aby włączyć ulubiony kanał z bajkami czy filmami, to pozwólmy mu na to. Takie weekendowe lenistwo rodziców i pozwalanie dzieciom na takie spędzenie wolnego czasu jest czymś zupełnie normalnym – tłumaczy psycholog. Rodzicom należy się odrobina lenistwa, a takie poranne oglądanie telewizji daje im trochę oddechu po ciężkim tygodniu. Ważne jednak, żeby rodzic wiedział co w takiej chwili dzieje się z dzieckiem, co dziecko ogląda i do czego ma dostęp.

Oglądać ale z umiarem

Nawet bardzo radosna z pozoru bajka może mieć elementy drastyczne i dramatyczne. Dlatego ważne jest, aby znać treść bajek czy filmów. Zupełnie niespodziewanie dla dziecka w filmie może wydarzyć się coś, co malucha przestraszy. Jeśli w takim momencie nie ma przy nim rodzica, który mógłby uspokoić, wytłumaczyć i rozwiać wątpliwości, to może się stać z dzieckiem dużo złego – mówi Dorota Minta. Z takimi problemami trafiają dzieci na psychoterapię.

Jak zdarta płyta

Dziecko potrzebuje sporo czasu, żeby dobrze poznać wszystkie szczegóły w filmie czy w książce. Dlatego nie ma powodów do niepokoju, jeśli ta sama bajka oglądana jest kilkanaście razy. To może pomóc dziecku dokładniej poznać świat przedstawiony w bajce lub w książce, i dodatkowo daje mu możliwość nauki czytania. Niemniej istotne jest, żeby pokazywać dziecku nowe filmy, równie interesujące i rozwijające.

Wiek a wybór filmów

Maluchy od pierwszego do trzeciego roku życia będą chciały oglądać krótkie, proste bajki, z małą ilością bohaterów. Stąd tak ogromna popularność „Teletubisiów”. Przygotowano je w konsultacji z psychologiem, właśnie z myślą o małych dzieciach do czwartego roku życia. Bajki te cechują czytelne zachowania bohaterów, spokój i zupełny brak agresji.

Filmy dla starszych dzieci powinny bardziej dotyczyć ich życia. Także bohaterowie powinni być im bliscy. Dobrze jeśli będą w podobnym wieku lub nawet nieco starsi. Przeważnie dzieci sześcioletnie wolą filmy o dziesięciolatkach, a szóstoklasistki wolą filmy o gimnazjalistach. Najważniejsze jest właściwie to, jak komentujemy z dzieckiem oglądany film, czyli jak reagujemy na negatywne lub agresywne zachowania bohaterów. To wszystko wymaga komentarzy, odniesienia do rzeczywistości – mówi psychoterapeutka. Oglądanie filmów z dzieckiem to fantastyczny pretekst do wspólnych rozmów, do szukania analogii w życiu, po prosu do wychowania dziecka – dodała specjalistka.

Czego unikać i zabraniać

Kino głupie i agresywne nie powinno być przez dzieci oglądane. Filmy, które nie mają w sobie treści niosących wzorce zachowań czy bohaterowie, którzy nie mają zasad które chcielibyśmy, aby kształtowały nasze dziecko, nie są filmami wartościowymi. Najlepiej takich filmów dzieciom zabraniać, chyba że poświęcimy im wiele czasu na wytłumaczenie, że takie zachowania są niewłaściwe.

Posłuchaj całej rozmowy Doroty Chrobak z Dorotą Mintą.

RB/JO